Podróże

Kilka dni temu zostaliśmy zaproszeni na wesele córki jednej z nauczycielek pracujących w Gosi szkole. Co ciekawe, zaproszenie dostaliśmy 2 dni przez imprezą. Nie byłoby to problemem, gdyby nie mój brak butów. O eleganckich ubraniach to już nie wspomnę. Pyszczu, czyli bezpański pies, który mieszka na terenie naszego domku zjadł moje buty i przez jakiś czas wszędzie chodziłem boso. Szykowanie do wes...

Kochani, ostatnie miesiące u nas były bardzo pracowite. Pracujemy przez internet i Gosia jeszcze dalej w tajskiej szkole. W natłoku zajęć musieliśmy z czegoś zrezygnować i padło na bloga. Dużo osób do nas pisze z pytaniami o Tajlandię, Koh Phangan, czy o powód braku nowych wpisów. Bardzo dziękujemy za wszystkie wiadomości a poniżej wyjaśniamy, co dalej. Jeśli śledzicie blogi o Tajlandii, to na pew...

Od kilku dni, głównym tematem w internecie jest Conchita Wurst. Austriacki artysta, który wygrał konkurs piosenki Eurowizji. Czytam różne artykuły, wypowiedzi „ekspertów”, komentarze i doszedłem do wniosku, że ludziom strasznie przeszkadza to, że inni chcą być szczęśliwi. Wiecie, że Thomas (czyli Conchita), w finale zdobył 290 punktów, w tym żadnego z Polski? Aż tak bardzo jego „inność” nam przesz...

Wakacje w tajskich szkołach zbliżają się wielkimi krokami, a co za tym idzie, nauczyciele mają więcej pracy. Przygotowują egzaminy końcowe, drukują, kserują, wystawiają oceny. Można powiedzieć, że to norma, wszędzie tak jest, a różni się tylko okresem, w którym zaczynają się wakacje. W Tajlandii trwają od połowy marca do połowy maja. Dodatkowo uczniowie mają cały miesiąc „ferii” w paźd...

Dostajemy od Was sporo wiadomości z pytaniem, jak dostać się z Bangkoku na Koh Phangan. Nie chcemy robić tu za wielkich przewodników, bo tak jak już wcześniej pisaliśmy punkt widzenia zależy od punktu siedzenia i jednemu odpowiada bardziej pociąg, a drugiemu autobus, więc przedstawimy krótko wybrane opcje transportu do nas na wyspę i sobie wybierzecie według uznania. Na początek najważniejsza info...

Na pewno sporo osób zna to uczucie: nie lubię czegoś w swoim życiu, ale nie zmienię tego, ponieważ się boję. Ja myślałem, że ten etap mam już za sobą. W końcu bez żadnych planów wyjechaliśmy na drugi koniec świata. Od momentu, gdy zaczęliśmy rozmawiać o wyjeździe, do kupienia biletów minęło 5 dni. Baliśmy się, czy damy radę. Nie mieliśmy nawet pieniędzy na bilety, musieliśmy pożyczyć, ale chęć rea...

Dzisiaj planowaliśmy w końcu porządnie się wyspać. Tydzień był intensywny, do tego wczoraj moja szkoła brała udział w jakimś festynie, więc na dzisiaj zostawiliśmy sobie luksus spania do 10. Okazuje się, że nawet takich codziennych spraw nie ma co planować :). Przed 8 obudziło nas walenie do drzwi: hallllo, hallllo, Nina, hallllo (Nina to moje drugie imię, którego używam w szkole, bo Gosię ciężko ...

Przed wyjazdem szukałem informacji, ile będziemy potrzebować pieniędzy, aby utrzymać się w Tajlandii. Szukałem, pytałem i dziwiłem się, czemu nikt nie potrafi mi na to odpowiedzieć. Teraz już wiem – po prostu się nie da :). Każdy człowiek jest inny, każdy ma inne potrzeby i oczekiwania, więc ciężko ustalić nawet jakąkolwiek średnią. Dzisiejszy wpis poświęcony jest naszym wydatkom. Nie wiemy,...

Zapominamy na chwilę o tym hamaku ze zdjęcia! Ile można odpoczywać na wakacjach :). Dzisiaj serwujemy trzy kolejne pomysły na spędzenie dnia bez plaży. Myślę, że dwa z nich mogą się  spodobać zwłaszcza osobom lubiącym wyzwania i trochę adrenaliny. A trzeci to nic innego, jak chwila relaksu, a ten chyba lubi każdy, oj tak! Pierwszym punktem wycieczki jest park linowy, położony w północno – wc...

Załóżmy, że przylecieliście do Tajlandii. Jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności trafiliście na wyspę, na której mieszkamy – Koh Phangan. Piękne plaże aż się proszą, aby na nich poleżeć i podsmażyć trochę białą skórę, za którą Tajowie oddaliby wiele. Oni wprost nie rozumieją, po co się opalamy – niszczymy na własne życzenie nasze naturalne piękno! Zwłaszcza kobiety mają fioła na tym punkcie. Do tego...

I jak tam humory w nowym roku? Mamy nadzieję, że wyśmienite i już poczuliście, że ten rok jest lepszy od poprzedniego :). Co by trochę powspominać, wrzucamy krótki filmik z naszego Sylwestra na plaży Haad Rin na Koh Phangan. Z góry sorry za jakość wykonania, ale do profesjonalnego nam jeszcze daleko :).

Mieliśmy napisać o podsumowaniu roku i stworzyć bucket list na nadchodzący rok, ale wiecie co? Chyba nie ma sensu się rozpisywać na ten temat, bo plany i marzenia tworzą się z dnia na dzień, więc i tak musielibyśmy tę listę kilka lub kilkanaście razy uzupełniać. Podsumowanie naszego wspólnego roku 2013 można zmieścić w jednym zdaniu: spełnienie marzenia o przygodzie życia i wyprawie w nieznane. Pl...