Życzenia na 2557 rok

Życie w Tajlandii

Mieliśmy napisać o podsumowaniu roku i stworzyć bucket list na nadchodzący rok, ale wiecie co? Chyba nie ma sensu się rozpisywać na ten temat, bo plany i marzenia tworzą się z dnia na dzień, więc i tak musielibyśmy tę listę kilka lub kilkanaście razy uzupełniać. Podsumowanie naszego wspólnego roku 2013 można zmieścić w jednym zdaniu: spełnienie marzenia o przygodzie życia i wyprawie w nieznane. Plan na przyszły rok też w skrócie: kontynuacja podróży życia i dalsze spełnianie marzeń. Do tego dorzucamy jedno życzenie: nie chorować! Jeśli to się spełni, to nic więcej do szczęścia nam niepotrzebne.

Do Was kochani kierujemy może bardzo proste, ale konkretne i z całego serducha życzenie. Niech Wam się spełnią Wasze wszystkie marzenia! Jak już się spełnią, to wymyślcie jakieś nowe – przecież zawsze coś się znajdzie. Tylko nie siadajcie na laurach i nie czekajcie, aż się spełnią same – trzeba im czasem pomóc, bo to takie leniuchy, które bez mniejszego czy większego napędu ledwo co zrobią ;). Czasem tym napędem jest motywacja, czasem pomoc innych lub własna praca, a czasem po prostu trochę szczęścia. Życzymy Wam, aby rok 2014, czy jak to Tajowie mówią 2557, był obfity w szczęśliwe i pełne satysfakcji chwile!

I oczywiście udanej zabawy sylwestrowej! Wyszalejcie się porządnie do białego rana! My jedziemy na plażę Haad Rin, na której odbywa się raz w miesiącu Full Moon Party i tam przywitamy Nowy Rok. Zakładamy, że zastaniemy jedną wielką imprezę, bo turystów od kilka dni przyjeżdża masa, więc na pewno coś dla siebie znajdziemy. A Wy jakie macie plany na wieczór? Do siego roku!